czwartek, 14 kwietnia 2011

Churros na deser i śniadanie....

Churros chodziło za mną już jakiś czas. Jadłam je dawno temu w jakiejś hiszpańskiej restauracji i zapamiętałam jako coś obłędnie przepysznego. Tak przepysznego, że na pewno trudnego. A jak sobie pomyślałam, że to trudne to nie podejmowałam tematu ich robienia w domu, czekając na kolejne restauracyjne wersje.
Tak było aż do czasy gdy pojawiła się u mnie w domu Kuchnia: przepisy z serca domu Nigelli Lawson. Tam na dwóch stronach (dużo, dużo tekstu jest w tej książce) znajduje się instrukcja na wykonanie tego cuda. Cuda smacznego i prostego.

A sos czekoladowy...o rany, to jest pyszne!


Churros z sosem czekoladowym
Kuchnia: przepisy z serca domu Nigelli Lawson

Składniki
50 g miałkiego cukru
2 łyżeczki mielonego cynamonu
125 g mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka oliwy
250 ml świeżo gotowanego wrzątku
ok. 500 ml oleju kukurydzianego ( lub innego roślinnego ) do głębokiego smażenia*

Przygotowanie
Cukier i cynamon wsypujemy do szerokiego płytkiego naczynia. Mieszamy, odstawiamy - posłuży później do obtoczenia churros
Mąkę wraz z proszkiem do pieczenia, oliwą mieszamy aż do połączenia się składników. Do tak przygotowanego ciasta dolewamy wrzątek aż powstanie ciepłe, lepkie i gładkie ciasto. Tak powstałą masę pozostawiamy na 10 minut. W tym czasie do rondelka ( najlepiej niedużego - olej powinien sięgać do 1/3 jego głębokości ) wlewamy olej i stawiamy na gazie. Temperaturę oleju sprawdzamy wrzucając kawałek chleba, jeśli będzie skwierczał i zbrązowieje temp. jest dobra. Jeśli ktoś posiada termometr kuchenny to powinno wskazywać 170°C.
Gdy olej będzie już rozgrzany napełniamy szprycę ciastem (Nigella mówi o 8 mm*). Wyciskamy krótkie kawałki ( ok. 4-5cm ) ciasta do gorącego oleju, odcinając je kuchennymi nożyczkami. Smażymy po 3 - 4 sztuki na złoty kolor. Po usmażeniu kładziemy je na papierowy ręcznik aby ociekły z nadmiaru tłuszczu. Tak przygotowane churros obtaczamy we wcześniej przygotowanym cukrze z cynamonem.

Sos czekoladowy:

Składniki
100 g gorzkiej czekolady
25 g mlecznej czekolady
1 łyżka golden syropu
150 ml śmietany kremówki

Przygotowanie
Wszystkie składniki dipu wkładamy do rondla o grubym dnie i wstawiamy na małym ogniu. Kiedy czekolada zacznie się topić, mieszamy wszystko po czym zdejmujemy z palnika i odstawiamy w ciepłe miejsce.

Smacznego :)

P.S. To nie jest moje ostatnie słowo jeśli chodzi o churros - u Dorotus znalazłam inny przepis, tak więc już nie długo, kolejne śniadanie w hiszpańskich klimatach.

* użyłam oleju ryżowego
** ja użyłam końcówki o mniejszej średnicy. Poszukuję teraz innej lepiej nadającej się do tego dania końcówki.

6 komentarzy:

KUCHARNIA, Anna-Maria pisze...

Piękne zdjęcia i churros cudowne! Pomarzę teraz o takim śniadaniu:)
Pozdrawiam!

Maggie pisze...

Takie sniadanie to ja rozumiem - wszystkie kanapki i platki z mlekiem sie chowaja :)

Amber pisze...

Dla mnie to najlepsze co może być na śniadanie,deser,podwieczorek!
Niedługo lecę do Hiszpanii i churros będą non-stop.Twoje są tak kusząco piękne!

Kini^^ pisze...

ależ nabrałam ochoty na takie cudeńka!

cozerka pisze...

Anna-Maria - dziękuję, nie ma co marzyć, trzeba smażyć :)
Maggie- masz rację, na pewien czas się schowały. Mieliśmy mały maraton churros
Amber - zazdroszczę :]. Baw się wspaniale i czekam na relacje kulinarną :)
Kini :) trzeba robić :)

nat. pisze...

Oj są cudowne! Muszę koniecznie spróbować je zrobić! :)

/A że nigdy nie miałam okazji skosztować - to tym bardziej. Twój wpis mnie do tego jak najbardziej zachęcił!/

pozdrowienia!! =)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...