środa, 21 kwietnia 2010

Czekoladowe maślane ciasteczka

Uwielbiam maślane ciasteczka! Uwielbiam je robić, uwielbiam ich zapach podczas pieczenia, uwielbiam jak rozpływają się w ustach. A gdy dodatkowo mają czekoladowy smak ... odpływam :)))

Ciasteczka, które dzisiaj Wam przedstawiam są naprawdę bardzo wyjątkowe: kruche, mocno maślane a zarazem mocno kakaowe. Bardzo przypominają mi okrągłe czekoladowe ciasteczka z Coffee Heaven. Następnym razem dodam do nich kawałki białej czekolady. Z podanego przepisu wychodzą 24 sztuki. Można je przechowywać do 5 dni w metalowej puszce!

Przepis pochodzi z książki "Nigella Świątecznie".



Składniki:

250g miękkiego masła
150g miałkiego cukru
40g kakao w proszku (bez cukru)
300g mąki
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1 łyżeczka proszku do pieczenia



Przygotowanie:

Piekarnik nagrzewamy do 170 stopni (bez termoobiegu).

Masło ucieramy z cukrem do uzyskania lekkiej, miękkiej, puszystej masy. Dodajemy kakao, przesiewając je przez sitko (by uniknąć grudek). Następnie przesiewamy mąkę z sodą i proszkiem do pieczenia. Zagniatamy masę. (proponuję robić to w jednorazowych lateksowych rękawiczkach - ciasto bardzo się lepi do rąk, a poza tym kakao farbuje paznokcie ;) ).

Z ciasta formujemy kulki wielkości dużego orzecha włoskiego. Układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w znacznych odstępach (u mnie 12 sztuk na blachę). Następnie każdą kulkę spłaszczamy ręką na płaski placek.

Tak gotowe ciasteczka wstawiamy do nagrzanego piekarnika na 15 minut. Jeżeli po upływie tego czasu wyglądają na niedopieczone, nie przejmuj się - dojdą podczas studzenia :) Ciasteczka wykładamy na chłodną powierzchnię i niecierpliwie czekamy 15 minut. Po upływie tego czasu możemy łapczywie się na nie rzucić ... aczkolwiek mi najbardziej smakują następnego dnia przechowywane w metalowej puszce, przełożone pergaminem.

Smacznego!

5 komentarzy:

asieja pisze...

ja najbardziej w ciastkach lubię ich przygotowywanie
i zapach roznoszący się po Domu.. :-)

cukrowa wróżka pisze...

ja nie wiem, ile ich trzeba by było upiec, żeby po 5 dniach cos zostało!

co_zerka pisze...

czekoladowe ciasteczka....poproszę z 2...albo 3...w sumie spore pudełeczko będzie ok :)

Olga pisze...

Zrobiłam dziś i pycha:) A orłem w kuchni nie jestem, ale wszystko się udało. Dziękuje za przepis, będę teraz stałą czytelniczką.

Anonimowy pisze...

a ja posypałam po wierzchu cukrem waniliowym, pycha!! super łatwy,szybki przepis, a takie smaczne ciasteczka.dziękuje

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...