poniedziałek, 21 grudnia 2009

Falafel w picie

Czasami rozbrajają mnie moje ciążowe zachcianki :) Dwa dni temu zaliczyłam o 4:50 nad ranem wędrówkę do lodówki, by zjeść kanapkę z masłem orzechowym i z lemon curd :))) Szkoda że to już końcówka ciąży ... zaczyna robić się śmiesznie :)

Nasza ostatnia kolacje też została wymuszona przez moje "mam ochotę na ..." Przez cały dzień chodził za mną kebab z restauracji Efes. Już miałam dzwonić do męża oznajmiając mu gdzie jemy wieczorem, ale zachcianka kebabowa nagle przerodziła się w zachciankę falafelową :) Postanowiłam zmierzyć się samodzielnie z tym daniem ... i się udało! Pyszny falafel z surówką i sosem czosnkowym w świeżo wypiekanej picie. Koniecznie do powtórzenia!



Falafel z pitą jemy na ciepło. Dlatego proponuję taką kolejność przygotowywania dania:
1) wyrabiamy ciasto na pitę i pozostawiamy do wyrośnięcia
2) robimy i smażymy kotleciki. Ponieważ kotleciki muszą być gorące podczas podania, ja po smażeniu przekładam je do żaroodpornego naczynia, wkładam do piekarnika nagrzanego do 80-100 stopni i tam czekają na podanie.
3) przygotowujemy surówkę (u mnie kapusta pekińska i świeży pomidor bez miąższu)
4) przygotowujemy sos (u mnie jogurt bałkański, zmielony ząbek czosnku, sól, pieprz, kurkuma)
5) pieczemy chlebki pita


Chlebki pita



Składniki:

2 szklanki mąki
pół łyżeczki soli
łyżka cukru
łyżeczka suchych drożdży
ciepła woda
mąka do podsypywania

Wszystkie suche składniki mieszam ze sobą w dużej misce, dolewam na początek tylko pół szklanki ciepłej wody i wyrabiam ciasto. Jeżeli istnieje taka potrzeba dodaję więcej wody. Ciasto powinno być miękkie i elastyczne, jak na pizzę. Gotowe przykrywam czystą ściereczką i odstaw na godzinę w ciepłe miejsce.
Po wyrośnięciu ponownie zagniatam ciasto i dzielę je na 5-6 kulek. Każdą z nich wałkuj na podsypanym blacie na placek o średnicy ok 17 cm. Rozgrzewamy patelnię (nie dodajemy żadnego tłuszczu). Placki pieczemy na suchej patelni, z dwóch stron, aż się przyrumienią. Podczas pieczenia placki będą "puchły".

Falafele



Składniki:

1 puszka ciecierzycy
pęczek posiekanej natki pietruszki
pół łyżeczki proszku do pieczenia
pół cebuli pokrojonej w kostkę
1 rozgnieciony ząbek czosnku
3 -4 łyżki mąki
1 surowe jajko
przyprawy: kurkuma, ostra papryka, kminek mielony, sól, pieprz,
olej do smażenia

Ciecierzycę odcedzamy i mielimy w malakserze. Dodajemy posiekaną natkę, cebulę, czosnek, proszek do pieczenia, jajko, przyprawy. Wszystko dokładnie mieszamy. Masa powinna przypominać konsystencją mielonego mięsa na kotlety. Następnie formujemy małe okrągłe pulpeciki (podsypując mąką lub bułką tartą) i delikatnie je spłaszczamy ręką. Smażymy na rozgrzanej patelni z dodatkiem oleju.


Sposób podania




1) Gorący chlebek pita nacinamy i delikatnie otwieramy ręką/nożem "poduszeczkę"
2) Do środka wkładamy falafel (2-3szt wg uznania)
3) Dopełniamy surówką i sosem
4) Smacznego! :)

5 komentarzy:

rain.drop pisze...

Ja robię pity puszyste ( bardzo smaczne) ale z ogromnym zainteresowaniem zapisuję sobie Twój przepis na cienkie pity. Na pewno wypróbuję :) Pozdrawiam :)

co_zerka pisze...

jestem głodna jak na to patrze...
brzmi i wygląda :] bardzo apetycznie.

jakie to proste i szybkie - szczególnie falafel. Przygotowanie trwa krócej niż zamówienie i przywiezienie z kebabowni! bosko :D

wczoraj robiłam indyjskie chlebki poori/puri więc niedługo podrzucę coś od siebie

nobleva pisze...

Bardzo chętnie bym sobie takie danko przekąsiła :)

Muscat pisze...

Mobilizujesz mnie do wykonania tego wreszcie! Po latach kultywowania kuchni chińskiej, indyjskiej, ostatnio japońskiej, jakoś mnie korci Bliski Wschód. Jak już się wezmę, to Twój przepis będzie chyba w sam raz!

Agata pisze...

Wypróbowałam i są idealne!
Dziękuję za przepis :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...